Szkoła Magii i Czarodziejstwa
 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 pokój Ame~

Go down 
AutorWiadomość
Amehi

avatar

Liczba postów : 10
Join date : 16/01/2015

PisanieTemat: pokój Ame~   Pon Sty 19, 2015 2:05 pm

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amehi

avatar

Liczba postów : 10
Join date : 16/01/2015

PisanieTemat: Re: pokój Ame~   Pon Sty 19, 2015 8:59 pm

W końcu stanęła przed drzwiami swojego pokoju. Wyjęła z torebki klucze i otworzyła drzwi. Widok którym ukazał się jej oczom przekroczył jej oczekiwania. Owszem, prosiła tatę by załatwił jej jakiś ładny pokój ale nie sądziła że będzie urządzony z taką klasą jak ten w jej domu. Uśmiechnęła się szeroko. Gdy tylko dostrzegła walizki podbiegła do nich i poklepała je.
-Moje kochane.. -wyszeptała pod nosem. Zdawała sobie sprawę iż może to wyglądać nieco dziwnie lecz nie przejmowała się tym. Bez swoich ubrań i kosmetyków była by nikim. Odwróciła się do dziewczyny śmiejąc się cicho i drapiąc w tył głowy lekko zakłopotana.
-Etto.. także, oto mój pokój. -uśmiechnęła się do czerwonowłosej.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Neliel

avatar

Liczba postów : 15
Join date : 18/12/2014

PisanieTemat: Re: pokój Ame~   Pon Sty 19, 2015 9:18 pm

Nela nie bardzo przejęła się tym, że dziewczyna przytula się do swoich rzeczy. Każdy ma swój własny fetysz, to było dla niej oczywiste, więc nawet nie zwróciła na to uwagi. Cieszyła się, że to ona była ciągnięta, a nie na odwrót. Poczuła pewne ciepełko w swojej piersi. Szła więc z rzadko spotykanym u niej uśmiechem i to prawdziwie szczerym i ciepłym. Jednak to co zobaczyła w progu jej pokoju nieco... bardzo ją zaskoczyło.
Nela raczej uważała że pokój w akademiku to mały i ciasny pokoik, w którym mieści się jakieś łóżko albo dwa, biurko i szafa, A wzdłuż pokoju raczej nie przecisną się dwie osoby -Akedemik? Pokój dla jednej osoby? DA FACK? -Nela pokazywała tylko przed swoim nosem rękoma, jak obrazowo według niej taki pokój powinien wyglądać, a jak wygląda. Jej zdziwienia nie trudno było nie dostrzec, szczególnie że machała nieco przecząco głową, z miną jakby zobaczyła Boga, która potem przemieniła się w twarz płaczącej dziewczyny. Tylko jej nie leciały łzy. Wskazała tylko palcem na środek tego pomieszczenia w przejściu mówiąc na głos tylko jedno słowo: -P..p-pokoik? - Po czym skamieniała w tej pozycji.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amehi

avatar

Liczba postów : 10
Join date : 16/01/2015

PisanieTemat: Re: pokój Ame~   Pon Sty 19, 2015 9:31 pm

Patrzyła na reakcję dziewczyny i trochę się przestraszyła. Jako, że zawsze miała podobne standardy w domu, to jej nowy pokój nie był dla niej zaskoczeniem. Jednak Nela wydawała się mocno zaskoczona tym co zobaczyła. Podeszła do niej nie pewnie.
-W-wszystko w p-porządku..? -spytała nie pewnie. O, nie! Teraz na pewno mnie uzna za jakąś snobkę albo rozpuszczoną panienkę. Na jej twarzy pojawił się rumieniec a jej twarz wyglądała jakby miała się za chwilę rozpłakać.
-J-ja wiem.. Mój tata ma zdolność do przesady. Ale to ni-nie jest tak jak wygląda. To, że mam t-taki pokój wcale nie oznacza, że uważam się za l-lepszą, ni-nie myśl tak nawet. Uh, zmienię go na i-inny.. -wygłosiła na speedzie cały monolog zażenowana. Przy mówieniu wymachiwała spontanicznie rękami jakby miało jej to pomóc w wyjaśnieniu.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Neliel

avatar

Liczba postów : 15
Join date : 18/12/2014

PisanieTemat: Re: pokój Ame~   Pon Sty 19, 2015 10:52 pm

Nela powoli obróciła głowę w stronę Amehi, nieco ją przekrzywiając. Była nieco zniesmaczona tym widokiem. Ale sama nie wiedziała, w czym istota rzeczy się kryje. -To... to nie tak. Tylko rujnuje się mój światopogląd, to ja burzę się wielce. Tu również tak jest. To jest akademik.. on jest raczej dla tych biedniejszych uczniów... przepychu bym się nie spodziewała ale... CO TO JEST?! -Wykrzyknęła na sam koniec Nela, wskazując ten pokój, po czym poprawiła swoje włosy i weszła jakby nigdy nic. Było to może i dziwne, ale Nela się zaśmiała, po czym potknęła o dywan (patrzyła  się wciąż do tyłu) i uderzyła twarzą o podłogę. -Pokój został przez mnie ochrzczony. -Powiedziała Nela ze stoickim spokojem, po czym odwróciła się na plecy i przyglądała w sufit jakby była na plaży lub na wczasach. Robiła wiele dziwnych rzeczy, które były  dziwne, bo nie miały logicznego wyjaśnienia. Jej to jednak w niczym nie przeszkadzało. Taki miała styl bycia - wyjątkowy. Przytknęła tylko palec do nosa który jej krwawił i czekała aż Ame zapozna się ze swoim pokojem.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amehi

avatar

Liczba postów : 10
Join date : 16/01/2015

PisanieTemat: Re: pokój Ame~   Pon Sty 19, 2015 11:05 pm

Poczuła jak jej się robi nie dobrze. Wróciło do niej to stare uczucie które zdarzało jej się czuć wcześniej. W szkole, co dziwne ludzie zawsze patrzyli na nią dziwnie albo na siłę udawali jej przyjaciół tylko dlatego, że była bogata. Nikt tak naprawdę nie zwracał na nią uwagę i na jej uczucia. Czasami właśnie dlatego była wściekła na to, że się urodziła w takiej rodzinie. Z czasem jednak zrozumiała, że to nie jej wina a ludzie zawsze będą zawistni i będą patrzeć stereotypowo jak tylko się da. Spojrzała na dziewczynę. Teraz niestety znowu poczuła ten ból. Tak jakby ktoś ją o to oskarżał, że urodziła się w takiej rodzinie. Odwróciła się plecami do dziewczyny. Nic nie odpowiedziała. Czuła tylko gulę w gardle. Poczuła jak po jej policzkach popłynęły łzy. Owszem, mogła udawać, że wszystko w porządku, że nie robi jej to żadnej krzywdy i tylko zaśmiać się. Tylko po co? Po co miała udawać? Chciała być w końcu sobą. Huk, wyrwał ją z zamyślenia. Odwróciła się gwałtownie i zobaczyła jak Nela leży jak długo na podłodze. Nie wiedzieć czemu ale potwornie ją to rozśmieszyło, stała więc tylko i śmiała się zupełnie jakby była na powrót małą roześmianą dziewczynką.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Neliel

avatar

Liczba postów : 15
Join date : 18/12/2014

PisanieTemat: Re: pokój Ame~   Wto Sty 20, 2015 3:10 pm

Nela podniosła nieco głowę i spojrzała na Ame. -Hej, to nieładnie się tak śmiać z czyjegoś nieszczęścia. - Powiedziała z grymasem i znów oparła swoją głowę o podłogę. Pokój w sumie nie był jej gustach - nie lubiła dużych pomieszczeń, bo widziała że jest w nich zbyt dużo nie wykorzystanej przestrzeni do życia. Podniosła się i usiadła na dywanie po czym rozglądając się zaczęła przyglądać się mu i podziwiać ten dziwny styl retro-arystokracki. - Ja wolałam własny dom niż akademik. Tutaj panują zbyt sztywne zasady co do wychodzenia z tego budynku. Dodatkowo mam dom tylko dla siebie, nie muszę się przejmować innymi, a co najważniejsze - jest on dostosowany do moich potrzeb. Usunięto z niego wszystko, co potencjalnie mogło by spowodować u mnie krzywdę, gdy w to uderzę. Wszystkie ściany mam pokryte panelami pod którymi znajduje się miękka warstwa bawełny do ocieplania, a wszędzie mam gęste dywany, by pochłaniały impet uderzenia. Życie z chorobą wymaga pewnych zmian. Teoretycznie mam dla siebie dom większy niż ten pokój. Aczkolwiek wygląda on bardziej... nowocześnie. -Nela pierwszy raz chyba mówiła tak długo ciągiem i z sensem. Po czym wytarła krew która jej leciała i wstając powoli ruszyła w stronę Ame. -Nie stój tak. Pomogę ci z twoimi walizkami.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amehi

avatar

Liczba postów : 10
Join date : 16/01/2015

PisanieTemat: Re: pokój Ame~   Sro Sty 21, 2015 12:39 pm

Westchnęła cicho.
-Oj tam, wyglądało śmiesznie. -pokazała jej jej język. Podeszła do łóżka i usiadła na nim po czym położyła się na miękkich poduszkach.
-Mm.. mięciusie. -wyszeptała i zadowolona uśmiechnęła się pod nosem. Miała ochotę z miejsca po prostu uciąć sobie drzemkę. Nie mogła jednak gdyż miała gościa w pokoju. Podniosła się i spojrzała na czerwonowłosą po czym z uwagą słuchała jej słów.
-Ja wolę być jednak tutaj. Mam więcej swobody. Żadnej służby która by Cię bezustannie przymuszała do obowiązków. Żyć, nie umierać. -Pokiwała głową zadowolona. Wiedziała, że nie w każdym domu tak jest. Niby zazdrościć bo służba która sprząta za nią i lokaj który ją dowozi, z drugiej strony jednak jest bezustanna kontrola. Nie można zrobić tak by rodzice się nie dowiedzieli. Cieszyła się że tutaj nie będzie pod ciągłym nadzorem. Nagle zastanowiła ją jedna rzecz.
-Jak wychodziłaś z domu w takim razie? Miałaś jakąś opiekę? -spytała czerwonowłosej. Ona sama raczej by się bała wyjść na dwór gdyby wiedziała, że w każdym momencie może odpłynąć nie mając na to wpływu. Przecież wtedy każdy mógłby zrobić co chce z jej ciałem. Zadrżała na tę myśl.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Neliel

avatar

Liczba postów : 15
Join date : 18/12/2014

PisanieTemat: Re: pokój Ame~   Sro Sty 21, 2015 7:00 pm

Nel tylko przybliżyła swoje kolana do swojej piersi, łapiąc się rękoma za nogi. Oparła na kolanach głowę, słuchała wypowiedzi Ame. -Służba... Kto by tego potrzebował... Ja jestem tylko zwykłą dziewczyną, nie chce mieć nikogo kto byłby moim murzynem. -Pomyślała. Niby wiedziała co czuje, jednak czuła się wolna od tego zmartwienia. Nigdy nie zwracała uwagi na służbę, czy kogokolwiek. Jako jedna z niewielu w jej rodzinie szybko zrezygnowała ze swojej osobistej pokojówki albo szofera. Ceniła sobie swoją niezależność i odmienność.
Nela patrzyła się w pustą przestrzeń i myślała nad znaczeniem jej kolejnych słów. Wyglądała na bardzo smutną, lecz Ame nie bardzo mogła to zobaczyć, bowiem Siedziała na łóżku. Zastygła tak chwilę, po czym odwróciła głowę w stronę Ame, kładąc policzek na swoich kolanach i wypowiedziała to, co jej na duszy leżało dość cichym głosem. -Ja... Nie mam opieki. Przynajmniej... formalnie. Kto by chciał być w moim wieku pod czyjąś kontrolą... Inna sprawa, że służba była by raczej moim posiłkiem, więc musiałaby mieć naprawdę mocne nerwy. -Powiedziała po czym wzdychnęła głęboko. Był to temat nieco trudny dla niej i ona sama nie wiedziała jak zareagować. Ale jak mówiła sobie wcześniej, nie zamierza korzystać z pieniędzy swojej rodziny by do czegoś dojść. Chciała osiągnąć swój cel sama. Oczywiście to już nie tyczy się jej szafy, która jest wielkości dobrego pokoju, i w którym pół tej szkoły by się ubrało.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amehi

avatar

Liczba postów : 10
Join date : 16/01/2015

PisanieTemat: Re: pokój Ame~   Czw Sty 22, 2015 11:47 am

Wstała powoli i podeszła do dziewczyny po czym usiadła przy niej tak by lepiej ją widzieć. To musiało być naprawdę straszne. Ona sama też nie chciałaby by być od kogoś uzależniona. Swoją drogą..
-A nie ma na to żadnych leków? -spojrzała na dziewczynę. Co nie co znała się na alchemii.. mogła w sumie spróbować coś wymyślić by pomóc dziewczynie.
-M-mogłabym się Tobą o-opiekować.. -powiedziała nieśmiało.
-Ale nie obiecuje, że Ci będę dostarczać posiłków. -dodała szybko. Nie wyobrażała sobie żeby miała oddawać swoją krew jako pożywienie. Na samą myśl cierpła jej skóra. Współczuła wszystkim wampirom, to musiało być nie przyjemne. Ona prawdopodobnie wolałaby już nawet umrzeć niż wysysać z kogoś krew. Nie oznaczało to oczywiście że gardzi wampirami! Po prostu.. wydawało jej się to dosyć obrzydliwe.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Neliel

avatar

Liczba postów : 15
Join date : 18/12/2014

PisanieTemat: Re: pokój Ame~   Czw Sty 22, 2015 8:59 pm

Nela podniosła głowę i spojrzała się na Ame. W pewien sposób ją podziwiała. Ale i też współczuła jej naiwności. Popatrzyła się na nią chwilę... po czym znowu spuściła głowę.
-Leki... Niby jakieś są... Pochodne antydepresanty... i pochodne amfetaminy. Czasem pomaga, ale nie ma reguły... Często przechodzę po nich ze skrajności w skrajność. -Powiedziała zacinając się co chwilę. Szczerze to prawie nigdy nie brała leków, z powodu to ich różnego działania na nią samą, jak i przez to że pływały na jej zachowanie. Ona sama była osobą która była nieprzewidywalna, a napady nerwicy które te leki u niej powodowały byłby dla niej gorsze niż same leki. Jak to się mówi... co kraj, to obyczaj...
-Opiekować się mną? Ty..? Hahaha! -Nela śmiała się głośno przez dłuższą chwilę. Roześmiała się tak że poleciały jej łzy. -Rozumiem - wytarła łzy - że tego nie przemyślałaś raczej. - Mówiła rozbawionym głosem. - Jak chcesz się mną opiekować? Jestem z Queers, a ty Diligen'sa. Niemożliwe jest byśmy mieszkały razem. Będziesz chodzić po mnie do domu? Nie masz co robić z wolnym czasem ~ więc jak tak tego chcesz, to albo zamieszkasz ze mną, albo przekonasz dyrekcję, że mogę mieszkać z tobą. Po za tym ja mam już szesnaście lat - jako tako potrafię o siebie zadbać. -Zrobiła przerwę i nabrała powietrza uspakajając się i powstrzymując swój entuzjazm i śmiech. Mówiła teraz lekko przytłumionym głosem. - Jesteś tak bardzo słodka i dobra... że aż nie wiesz jak bardzo okrutna jesteś. Porównujesz siebie do jedzenia... a mnie do kogoś kto te jedzenie spożywa. Ja nie jestem wampirem. Umiem żyć bez krwii, ale instynkt mi mówi, że mam ją pić... to tak jak uzależnienie. Nie potrzebujesz a chcesz. A ty jesteś taką śnieżynką... Piękną i niewinną... Spadłaś na moje serce i się w tobie zakochałam... A gdy sobie to uświadomiłam, to jeszcze bardziej chce mi się spróbować jak smakujesz! - Nela popłakała się, jednak nie przestawała mówić. - I... i tu jest właśnie problem. Traktujesz mnie jak wampira i jak nie wampira. A ja jestem i tym i tym, a nie albo tym albo tym! Będziesz żyć obok mnie... a ja będę walczyć ze sobą... I będę chciała cię spróbować... bardziej i bardziej... ale. Ja nie myślę o ludziach jak o posiłku. Wolałabym zabić, niż zjeść człowieka. Piję krew,bo czasem po prostu nie daję rady inaczej. - Nel wykrzyczała co jej na sercu leżało. Była zawstydzona, rozmazana i cała we łzach. W końcu powiedziała kilka  co prawda okrutnych, ale wciąż prawd.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amehi

avatar

Liczba postów : 10
Join date : 16/01/2015

PisanieTemat: Re: pokój Ame~   Nie Sty 25, 2015 8:55 pm

Przyglądała się dziewczynie nie wiedząc co zrobić. Chciała jej jakoś pomóc ale skoro stwierdziła, że się nie dało to nie mogła nic z tym zrobić. Na siłe nie zamierzała się wtrącać w jej chorobę. Reakcja czerwonowłosej ją uraziła. No dobra, trochę nie pomyślała ale nie musiała od razu się z niej śmiać. Chciała jej tylko pomóc. Przy następnych słowach Neli nie mogła się z siebie wykrztusić nic. Słuchała tylko w bezruchu.
-Z-zakochałaś..? -spojrzała na nią zaskoczona. Znały się przecież tylko dzień~! Dziewczyna jej nawet dobrze nie znała. Nie wiedziała jak miała się w tej sytuacji zachować. Ona.. owszem, czerwonowłosa chyba nawet jej się podobała.. ale od razu zakochać się w niej? Nigdy nie kochała nikogo nie wiedziała więc nawet co to za uczucie. W milczeniu podeszła do dziewczyny uklękła przy niej i przytuliła ją.
-przepraszam.. -tylko na to mogła się zdobyć. Nie chciała powiedzieć nic głupiego.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: pokój Ame~   

Powrót do góry Go down
 
pokój Ame~
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
St. Francesa :: St. Francesa :: Akademiki :: Dormitorium Diligens-
Skocz do: