Szkoła Magii i Czarodziejstwa
 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Szklarnia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
A.D.M.

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 02/11/2014
Age : 21
Skąd : Ísland, Grímsey.

PisanieTemat: Szklarnia    Sob Lis 08, 2014 6:06 pm

First topic message reminder :


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość
Wartakus

avatar

Liczba postów : 53
Join date : 16/12/2014
Age : 83
Skąd : pochodzą Wiatraki?

PisanieTemat: Re: Szklarnia    Sob Gru 20, 2014 4:50 pm

Raito nie wiedział co począć z jednej strony, by poszedł a z drugiej nie chciał wyjść na natręta. Zwiedzał szkołę i co nagle przystanął na szklarni wyglądałoby to tak jakby był dzieckiem specjalnej troski szukającym przyjaciół. Zadawał sobie wkoło te same pytania Iść czy nie ,iść. Iść czy nie... złapał się za głowę - Z miłą chęcią... i tak nie mam nic lepszego do roboty a przy tym zobaczę kawałek szkoły.
Chłopak rozejrzał się jeszcze raz po szklarni, a następnie zwrócił się do Wolfganga - To, gdzie chcecie pójść ? Widziałem duży ogród po drodze moglibyśmy tam pójść...-zasugerował. Dopiero teraz poczuł, że w szklarni zrobiło się naprawdę duszno coraz bardziej mieszało mu to w głowie.
[z/t x2]
___________________________________________________________
Wybaczcie, że odpisywałem tak długo a na dodatek napisałem tak mało. Po prostu ciężko mi było wczuć się w tę sytuację.

_________________

Portfelik | Historia


Ostatnio zmieniony przez Wartakus dnia Nie Gru 21, 2014 11:24 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lexaire

avatar

Liczba postów : 53
Join date : 12/12/2014

PisanieTemat: Re: Szklarnia    Sob Gru 20, 2014 5:33 pm

No, to skoro sprawa wydawała się jasna i klarowna, Lexaire puściła do Wolfganga oczko i szturchnęła go noskiem, jakby chcąc go popędzić ku wyjściu ze szklarni. O dziwo zaraz znalazła się na jego rękach, więc oparła wygodnie łapki o jego ramiona i patrzyła na świat z jego perspektywy.
- Wysoko... - wyszeptała, bardziej do samej siebie, niż do nich, aczkolwiek Wolfgang nie powinien był mieć problemu z usłyszeniem tego. Z kolei na propozycję Raito zamerdała wesoło ogonkiem i pokiwała łebkiem, wyrażając swój entuzjazm. Spojrzała nawet na niego swoimi błyszczącymi ślepiami, by zdał sobie sprawę, że jego pomysł to naprawdę dobry pomysł. Co prawda nie było tam słodyczy, no ale...
- Jest tylko jedna sprawa. - Mówiąc to wyskoczyła z objęć Wolfganga z powrotem na stanowisko, na którym uprzednio stała. Na chwilę zniknęła za liśćmi, a kiedy ponownie się im ukazała, trzymała w pyszczku zawiniątko. Upuściła je przed siebie, zerkając to na jednego chłopaka, to na drugiego.
- Idźcie przodem, dogonię was - mruknęła jeszcze, ponownie złapała zawiniątko między ząbki i zeskoczyła z blatu, by od razu pobiec w tę część szklarni, do której ich wzrok chwilowo nie dosięgał. W końcu po przemianie w ludzką formę musiała się ubrać... Gdy już to zrobiła, automatycznie skierowała się do wyjścia, by udać się w stronę ogrodu.

[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Szklarnia    

Powrót do góry Go down
 
Szklarnia
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2
 Similar topics
-
» Opuszczona Szklarnia

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
St. Francesa :: St. Francesa :: Tereny przyszkolne-
Skocz do: