Szkoła Magii i Czarodziejstwa
 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Nożyczki ci w oko!

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Miranda

avatar

Liczba postów : 182
Join date : 30/11/2014
Age : 19

PisanieTemat: Nożyczki ci w oko!   Pon Gru 01, 2014 10:09 pm


Aspekt I - personalizacja

Godność: Miranda Váradi.
Wiek: lat 17, klasa Czwarta.
Pochodzenie: Węgry, miasto Segedyn.
Wzrost: 1,67 m.
Waga: 52 kg.

Aspekt II - profilowanie
Rasa: Czarodziej.
Grupa: Uczeń, dom Saeva.
Obowiązek:
Magiczne: ~Alchemia, wiedza o magicznych stworzeniach, historia magii (+zwykła), nauka walki bronią magiczną.
Zwykłe: ~Łacina, filozofia, etnologia, biologia.


Aspekt III - magia
Umiejętności:
-Pamięć fotograficzna.
-Duże zdolności manualne. Może namalować obraz, stworzyć rzeźbę, czy nawet wydziergać sweterek dla kota, ale nie robi tego. Po prostu jest to dla niej cholernie nudne.
-Lubi się bawić w obserwatora i dobrze jej to wychodzi. Potrafi nieźle czytać z mowy ciała, zachowań i przeróżnych reakcji.
-Reaguje bardzo szybko i instynktownie, trudno wziąć ją z zaskoczenia.
-Szybko się uczy oraz ma podzielną uwagę.

Zaklęcia:
Typ B:~Bariera.
Typ C:~Migotanie Światła, mgła.
Typ D:~Lewitacja przedmiotów, błysk, zamku, otwórz się!


Aspekt IV- indywidualizacja
Choroby/fobie: ~Lęk wysokości, chorób nie stwierdzono (jeszcze).

Wygląd: Można by powiedzieć, że pewne elementy jej wyglądu są nietypowe, jednak w tych czasach jakieś dziwne kolory włosów, czy coś w tym guście to przecież pikuś. Dlatego też jej długie włosy koloru purpury nie zwracają większej uwagi innych uczniów, kiedy to przechadza się po korytarzu lub konsumuje drugie śniadanie na długiej przerwie. Wbrew pozorom Miranda poświęca jednak wyglądowi dużo czasu. Szczególnej pielęgnacji podlegają oczywiście włosy, które o dziwo jeszcze parę lat temu były cienkie i łamliwe. Dzisiaj zaś dzięki paru sztuczkom, podchodzących już chyba pod magię, jej czupryna stała się bujna, delikatna w dotyku jak jedwab oraz zawsze idealnie się układająca. Często związane są w kucyk albo koka. Gęsta prosta grzywka czasami przysłania jej nienaturalnie blado-niebieskie oczy, zawsze wyrażające lekkie znużenie, obojętność, ale często też irytację. A może ich dziwny odcień również ma jakieś powiązanie z wieloma magicznymi eksperymentami, które nawet ona przestała liczyć. Jej blada karnacja i delikatna cera ponoć dodają jej uroku, chociaż ona żałuje, że nie jej skóra nie potrafi się choć trochę opalić. Miranda ma również parę tatuaży, jednak wszystkie są zakryte przez mundurek, ponieważ nie jest pewna, czy takie ozdabianie cała nie będzie negowane przez nauczycieli. Nawet jeśli wiele innych anomalii jest dopuszczalnych to Miranda woli nie ryzykować. A jakie ma tatuaże? Może kiedyś komuś będzie dane poznać tę odwieczną tajemnicę.  Dość ładną i zadbaną buźkę często psuje jednak jej wyraz, podobny jak w przypadku oczu. Chociaż może taki wieczny bitchface kogoś kręci, kto wie.  Nie jest niska, ale wciąż ma niewielkie problemy z sięganiem do najwyższych półek w kuchni, na których najczęściej leżą ciasteczka. Mimo uwielbienia jakimi darzy słodkości, nie można nic zarzucić jej sylwetce, która w obecnym kanonie piękna podchodzi już pod ideał dla większości mężczyzn. No, może cycki mogłaby mieć większe, ale jakoś nie spieszy jej się do żadnych operacji plastycznych. Kiedy nie jest zmuszona do noszenia mundurka, Mirka najczęściej ma na sobie jakieś wygodne, niczym nie wyróżniające się ciuchy.

Charakter: Od czego by tu zacząć! O wiem, może od ogólnego wrażenia jakie sprawia na pierwszy rzut oka. I dla wielu wrażenie to może w pewien sposób odpychać, niestety. Otóż w jej zachowanie wpisana jest automatyczna wrogość, a raczej podejrzliwość, mogąca wzbudzać różne zachowania. Jest ona typową aspołeczną indywidualistką, zajmującą się jedynie własnym dobrem, nawet kosztem innych. Po trupach do celu, no co zrobić. Można by powiedzieć, że jest typową uczennicą z Saeva, może się nawet wydawać, że ten dom stworzono specjalnie dla niej. A co idzie za takim myśleniem- narcystyczna oraz niezmiernie pewna siebie. Możliwe, że w przyszłości przez tę pewność siebie w końcu wkopie się w jakieś bagno, a jej duma nie będzie pozwoli jej się cofnąć ani na krok. Tak na prawdę niewiele rzeczy na świecie nie jest dla niej obojętnych, a zwłaszcza jedna rzecz, która ciągle trzyma ją przy życiu i każe iść naprzód. Chodzi tu o jej chorą i niczym niezachwianą ambicję, przez którą wstąpiła do szkoły, ale przez którą jeszcze nie skoczyła z jakiejś przepaści. Tak kurczowo trzyma się myśli zostania kimś wielkim, że rzadko kiedy cokolwiek innego zaprząta jej głowę. Zamiast zastanawiania się co będzie jutro na obiad, jak każdy normalny uczeń, ta układa w myślach miliony planów na przyszłość, dzięki którym kiedyś zapisze się na kartach historii. Tylko pytanie, komu ona chce udowodnić tak wiele? Może jak kiedyś zostanie spisana jej historia, to się dowiecie! Bardzo ważną rzeczą jest dla niej również honor. Jeśli złoży ona jakąś obietnicę to zrobi bardzo dużo by ją spełnić, a hamować by ją mogła jedynie niekorzyść dla niej samej. Samolub jeden.
Wiele osób nie rozumie jej zachowania, zwłaszcza, gdy widzi ją pierwszy raz, ponieważ jej reakcje są bardzo różne. Czasami zachowuje się tak słodko, że nawet oddałbyś jej ostatnią kostkę czekolady, innego dnia taka z niej suka, że lepiej omijać szerokim łukiem. Nigdy nie wiadomo na jaki jej humor się trafi. Dlatego też można ją określić jako nieprzewidywalną oraz impulsywną. Nie warto również wykonywać wobec niej jakichś nagłych ruchów, ponieważ przez przypadek można zostać ciętym nożyczkami lub innym cyrklem. Ma instynkt samoobronny, którego nawet ona nie potrafi przewidzieć. Ręce reagują szybciej niż mózg, więc czasami może kogoś skaleczyć nieumyślnie. Ale jak się potem wytłumaczyć, czemu się nosi ze sobą zszywacze, ostre ołówki, czy parę pinesek? Miranda zna takie niezręczne sytuacje aż za dobrze, ale o różnych odchyłach umysłowych się nie dyskutuje.
Ciekawe jest jej podejście do ludzi nieposiadających jakichś zdolności magicznych. Mimo ogólnego konfliktu między nimi a czarodziejami, Miranda jest nimi bardzo zafascynowana. Fascynacja ta jednak może być porównywana do ichtiologa fascynującego się rybami. Obiekty badań, inne zachowanie, obyczaje, kultura rozwój. Jest to bardzo ciekawe, jednak Miranda nie uważa zwykłych śmiertelników za osoby na takim poziomie rozwoju, by móc z nimi przeprowadzać jakąś ciekawą konwersację. Jest ona nałogowym obserwatorem, a ulubionymi obiektami jej pseudo badań są oczywiście ludzie w mieście znajdującym się niedaleko szkoły.
Jak więc widać, Miranda jest dość oryginalną osobą, o której wszyscy myślą, że nie może odnaleźć się w społeczeństwie. Tak na prawdę to na tym odnajdywaniu po prostu jej nie zależy. Postanowiła ona osiągnąć swój cel i nie zaprzątać sobie niczym innym głowy. Chociaż, jeśli komuś uda się z nią zawiązać znajomość, nawet po paru dźgnięciach nożyczkami, to dziewczyna nie będzie się na siłę oddalać. Czasami nawet ona lubi sobie pogadać. No, chyba, że jesteś z Diligens. Tych to ona nie trawi.


Historia: Może kiedyś.

Aspekt V - dodatki
Ekwipunek:
-Nożyczki, ostre ołówki, zszywacz, cyrkiel- zawsze ma je przy sobie.
-Smartfon- no jak to uczennica St. Francesy bez komórki?!


Ciekawostki:
-Ma manię na punkcie malowania paznokci. Prawie codziennie ma inny kolor oraz lubi eksperymentować.
-Jej włosy naturalnie miały kolor jasnego blondu, purpura jest efektem ubocznym magicznych eksperymentów na włosach.
-Nie ma cierpliwości do nauki gry na jakimkolwiek instrumencie, mimo, że lubi słuchać, kiedy ktoś inny gra.
-Zawsze ma przy sobie jakieś ostre przybory szkolne. Po prostu czuje się bezpieczniej mając ze sobą coś, czym mogłaby się obronić przed niechcianymi zachowaniami. A że raczej nie można wnosić ze sobą miecza do szkoły, to trzeba sobie jakoś radzić.
-Interesuje się wierzeniami i religiami ludzi, mimo, że sama w nic nie wierzy.
-Jej akcent zalatuje lekko węgierskim.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
A.D.M.

avatar

Liczba postów : 409
Join date : 02/11/2014
Age : 20
Skąd : Ísland, Grímsey.

PisanieTemat: Re: Nożyczki ci w oko!   Pon Gru 01, 2014 10:42 pm



Ejdiem'owy akcept!






_________________
You're just an animal that I caught
You know I'm yours, so rip my clothes off
Just come inside my cage, you bad dog
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Nożyczki ci w oko!
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
St. Francesa :: Sprawy Organizacyjne :: Kartoteka-
Skocz do: